Letni turnus odchudzający

Dla wielu osób nadejście lata wcale nie jest dobrą wiadomością. Nie utożsamiają gorących, letnich miesięcy z zabawą, odpoczynkiem i beztroską, ale raczej z nieustannym stresem i pilnowaniem się na każdym kroku. Dlaczego? Otóż mnóstwo z nas nie cierpi wręcz wakacji, ponieważ to ten czas, kiedy wszyscy pokazujemy więcej ciała – czy tego chcemy, czy nie. I choć lato w Polsce bywa naprawdę kapryśne, to jednak nie możemy narzekać na ilość dni, kiedy jest naprawdę nieznośnie wręcz gorąco. Jedni więc cieszą się tym faktem, noszą jak najkrótsze spodenki, topy i sukienki, podczas gdy drudzy za wszelką cenę starają się zatuszować niedoskonałości swojego ciała pod bardziej lub mniej pasującymi do pogody ubraniami. Winą za taki stan rzeczy obarczyć można nasze własne kompleksy, jednak czasami nie biorą się one znikąd.

Zazwyczaj mocno przesadzamy, mówiąc, iż przytyliśmy (jest to domeną w szczególności pań, ale nie tylko). Po prostu nie potrafimy spojrzeć na siebie obiektywnie, a po wielu miesiącach chłodnych, przyzwyczailiśmy się do grubych swetrów, które zakrywały naszą sylwetkę. Stąd też zdążyliśmy zapomnieć, jak ona wyglądała nim nadeszła zima. Zdarza się jednak, że rzeczywiście, zimą łatwiej o nabranie wagi – w końcu jemy więcej gorących, pożywnych posiłków, które mogą mieć wpływ na to, czy przybędzie nam kilogramów. Dodatkowo, w zimie mamy doskonałą wymówkę, aby nie ćwiczyć: a to pada śnieg, a to wcześnie robi się ciemno, itd. Jeśli w takiej właśnie jesteśmy teraz sytuacji i źle czujemy się we własnym ciele, a chcielibyśmy, mimo wszystko, dobrze wyglądać tego lata, to nie ma innego wyjścia – trzeba wziąć się za siebie. I to już!

Wielu sceptyków pokręci tylko głowami i stwierdzi, że to niemożliwe, że się nie uda i nie warto nawet próbować. Takie podejście to błąd już na starcie. Owszem, nie każdy z nas musi uwielbiać ćwiczenia czy jedzenie owoców i warzyw na każdy posiłek, ale od czegoś trzeba zacząć. Jeżeli to wciąż za mało, to może warto wybrać się na turnus odchudzający? Nie tylko dzięki temu będziemy mieli szansę realnie stracić na wadze w krótkim czasie, ale też będziemy mogli spędzić urlop w konkretnym miejscu, zwiedzić je i poznać lepiej, a przy tym także się zrelaksować. Łatwo więc zauważyć, że taki turnus to szansa na upieczenie dwóch pieczeni na jednym ogniu! Nie ma co się wahać, tylko czym prędzej zorientować się, kiedy i gdzie odbywają się takie turnusy dla osób pragnących stracić zbędne kilogramy. To lato, wbrew pozorom, wcale nie musi być przecież stracone!