Wczasy odchudzające

Lato jest tą porą roku, kiedy siłą rzeczy musimy pokazywać nieco więcej ciała. Trudno sobie bowiem wyobrazić paradowanie po ulicy w grubym swetrze podczas czterdziestostopniowego upału, prawda? Wątpliwe, by ktokolwiek ubierał się w bluzki z długim rękawem, kiedy z nieba leje się prawdziwy żar. Słońce oraz gorące temperatury niejako narzucają nam styl ubierania się podczas wakacyjnych miesięcy. Większość ludzi się z tego cieszy, bowiem mogą w końcu zapomnieć o kurtkach i ciepłych ciuchach, a dzięki silnym promieniom słonecznym mogą także się wreszcie opalić. Nie wszyscy jednak z takim entuzjazmem podchodzą do lata i koniecznych zmian w garderobie. Wynika to bardzo często z faktu, iż ci niezadowoleni z nadejścia lata, są przede wszystkim niezadowoleni z aktualnego wyglądu swojego ciała. Każdemu z nas zdarzyło się kiedyś przybrać na wadze kilka dodatkowych kilogramów podczas zimy, które trudno było nam zaakceptować, ale jeszcze ciężej było je zrzucić.

Te nadprogramowe wałki tłuszczu często tworzą w naszych głowach kompleksy i wykrzywiają nasze postrzeganie własnego ciała. Gdybyśmy zapytali kogoś stojącego z boku, prawdopodobnie powiedziałby nam, że nic w naszym wyglądzie się nie zmieniło i przesadzamy. My jednak patrzymy w lustro i pierwsze, co rzuca nam się w oczy, to te niechciane pozostałości po zimie. Tych kilka kilogramów, które sprawiają, że wstydzimy się wyjść na ulicę w obcisłej bluzce, a już nie daj Boże, w krótkim topie na ramiączkach. W takiej sytuacji nie pozostaje nam nic innego, jak tylko postarać się pozbyć tego zbędnego ciężaru. Jak tego dokonać?

Możemy spróbować ćwiczeń oraz lekkiej diety na własną rękę, w domu. Możemy jednak również postawić na wczasy odchudzające, jeśli tylko nasz kalendarz nam na to pozwala. Mogłoby się wydawać, że skoro nie chcemy pokazywać się światu i wyjść choćby do sklepu, wyglądając tak „okropnie”, to żaden wyjazd tym bardziej nie wchodzi w grę. Jeśli jednak chcemy uzyskać realne i szybkie efekty, to takie wczasy będą doskonałym sposobem na dopięcie swego. Dlaczego? Ponieważ tam nie tylko będziemy zmuszeni do ćwiczenia pod czujnym okiem trenerów oraz spożywania jedynie tych potraw, które dopuścił do spożycia dietetyk, ale też będziemy mogli zobaczyć, że tak naprawdę wyolbrzymiamy swój problem. Kiedy zrozumiemy, że otaczają nas osoby ze znacznie większą nadwagą, niż nasza, poczujemy się lepiej i nasza motywacja do pozbycia się tych paru kilogramów natychmiast wzrośnie kilkukrotnie, a przy okazji trochę też odpoczniemy.